Blog

Agencja PR… nie byle jaka! Kilka rad dla małych i średnich firm

Public relations to kosztowny luksus, który nie przekłada się na sukces firmy. Kiedy stykam się z takim stanowiskiem, przypominam sobie dowcip Luke’a Skywalkera z Gwiezdnych Wojen: „Imponujące. Każde słowo w tym zdaniu jest nieprawdą!”. W tym wpisie postaram się udowodnić, że dobra agencja PR potrafi wnieść dużą wartość dla biznesu Klienta, a koszty jej zatrudnienia wcale nie muszą przekraczać możliwości małej lub średniej firmy.

„Agencja public relations? Mała firma nie wyda przecież kilkunastu tysięcy złotych na działania komunikacyjne!” – usłyszymy od sceptyka. I trudno się z nim nie zgodzić, o ile wcześniej nie rozeznamy się w rynku tego typu usług. Wśród decydentów firm czasem pokutuje jeszcze przekonanie, że public relations to zbyt drogie narzędzie do promocji własnej marki. Okazuje się jednak, że usługi PR, choć nazywane czasem w identyczny sposób, w rzeczywistości potrafią kosztować bardzo różnie. Z czego wynikają owe różnice?

Rozwarstwienie rynku

Z jednej strony mamy duże agencje komunikacyjne, marketingowe i interaktywne, zazwyczaj zlokalizowane w Warszawie, pobierające apanaże w wysokości od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Skąd takie kwoty? Największe firmy obliczają swoje stawki w oparciu o czas pracy specjalisty dedykowanego do konkretnego projektu. Ten bywa wyceniany nawet na 200 zł netto za godzinę. Agencja tej klasy zapewnia jednak coś więcej, niż pisanie materiałów prasowych, oferując takie dodatkowe usługi PR, jak audyt komunikacyjny, badania grupy docelowej czy organizacja eventów.

Na drugim biegunie stoją freelancerzy i mikroprzedsiębiorstwa, które za obsługę życzą sobie znacznie mniejsze stawki. Bardzo tani wykonawcy, którzy wyceniają swoje usługi na zaledwie kilkaset złotych, często nie dysponują odpowiednim doświadczeniem i kompetencjami, dlatego starają się skusić niską ceną jak największą liczbę klientów. Oczywiście, w tym segmencie także da się znaleźć solidnego partnera, któremu możemy powierzyć kreowanie wizerunku naszej firmy. Ci najlepsi na każdy projekt poświęcają jednak dużo więcej czasu, dlatego koszt ich zatrudnienia będzie o wiele wyższy.

Agencja public relations? Nie za duża, nie za mała

Właściciel małej lub średniej firmy, który ceni wartość profesjonalnych usług komunikacyjnych, może wybrać jeszcze inne rozwiązanie. Na rynku z powodzeniem funkcjonują bowiem także mniejsze agencje, które są w stanie zapewnić wysoką jakość obsługi za przystępne pieniądze. Małe firmy świadczące usługi PR, która operują na rynkach regionalnych, to zazwyczaj znacznie mniejszy wydatek, niż „topowa” agencja.

W porównaniu do freelancera, mała agencja z reguły dysponuje też większymi zasobami do realizacji poszczególnych zadań, a koszt jej usług nie zależy od tego, jak absorbująca okaże się praca nad danym projektem. Dlatego nawet, jeśli w Tower poświęcimy danemu Klientowi więcej czasu, niż to pierwotnie zakładaliśmy, to Klient płaci jedną, ustaloną z góry stawkę, czyli tzw. fee. Praca ma być wykonana dobrze – niezależnie od jej nakładów!

Jak szukać?

Poszukując dostawcy jakichkolwiek usług oczekujemy, że ruch ten wniesie do naszej organizacji pewną nową wartość. Nie inaczej wygląda to w przypadku usług public relations, choć przy tak rozwarstwionym rynku warto zadać sobie pytanie: w jaki sposób zweryfikować jakość danej oferty?

Właścicielowi małej lub średniej firmy na początek rekomenduję zasięgnąć języka wśród partnerów biznesowych lub znajomych właścicieli firm z tej samej bądź pokrewnej branży, którzy współpracują bądź współpracowali wcześniej z agencją PR. Dobre relacje z Klientami i rekomendacje są w tej branży na wagę złota, gdyż o jakości obsługi mówią więcej, niż tysiąc najpiękniejszych słów.

Sztuka właściwego postępowania

Idealna agencja powinna rozumieć nasz biznes. Dużym plusem będzie więc doświadczenie w realizacji zadań dla konkretnej branży. Jeżeli zależy nam na przykład na dotarciu do profesjonalisty, potencjalnego partnera warto poprosić o najlepsze publikacje w specjalistycznych materiałach prasowych lub internetowych. Uruchamiając kontakty biznesowe, warto jednocześnie upewnić się, że ewentualna współpraca nie stworzy konfliktu interesów.

Gdybym miał krótko scharakteryzować pracę w branży komunikacyjnej, to powiedziałbym, że jest to sztuka właściwego postępowania. Najcenniejszy zasób agencji to (oprócz jej kompetencji) wiarygodność. Jeśli firma, którą mamy na oku, obsługuje naszego bezpośredniego konkurenta, a przy tym chętnie zasiada z nami do rozmów na temat ewentualnej współpracy, to poszukującemu powinna się zapalić lampka ostrzegawcza: ta agencja może nie podchodzić z należytym szacunkiem do swoich partnerów!

Czasem trzeba myśleć lokalnie

Jak wynika z naszego doświadczenia, małe firmy z reguły działają z większą dynamiką, co wiąże się z potrzebą bardziej regularnego przepływu komunikacji pomiędzy Klientem, a agencją. W przypadku mniejszych przedsiębiorstw, które działają tylko na rynku lokalnym, nie bez znaczenia może być fizyczne miejsce, z którego operuje agencja PR. Łódź to miasto, w którym jako Tower nie tylko posiadamy swoje biuro, ale w którym zatopiona jest nasza codzienna, wielopłaszczyznowa praca na rzecz naszego Klienta z branży nieruchomości, firmy OPG Property Professionals. Utrzymywanie relacji z lokalnymi dziennikarzami, władzami, profesjonalistami, miejskim biurem obsługi inwestora czy uczelniami wyższymi to zadanie, które ciężko byłoby nam realizować przez słuchawkę telefonu. Dobra agencja public relations jest twarzą firmy – czasami dosłownie.
Tower

Jak to działa, czyli 5 złotych zasad udanej współpracy z agencją PR

Czytaj
Tower

Usługi public relations w służbie eventów, czyli… po co nam agencja PR?

Czytaj
Dowiedz się jak pracujemy

Chcesz zobaczyć jak realizujemy projekty? Proszę bardzo!