Blog

Jak nie być płotką. Kilka słów o monitoringu konkurencji

Sun Tzu, w swojej książce „Sztuka wojny”, napisał: „Poznanie innych i poznanie siebie to zwycięstwo bez ryzyka. Poznanie otoczenia i poznanie sytuacji to zwycięstwo całkowite”. Choć na co dzień do prawdziwej wojny na szczęście nam daleko i w przeciwieństwie do niej − w biznesie nie wszystkie chwyty są dozwolone, to przynajmniej na wszystkie powinniśmy być przygotowani. Pytanie brzmi: jak i od czego zacząć?


Konkurencja to trwały i nieodłączny elementem biznesu – ważną lekcją do zapamiętania jest więc to, że nie należy konkurencji nie doceniać, bowiem może ona być zarówno zagrożeniem, jak i wyznacznikiem dla kierunków naszej działalności. Właśnie dlatego, aby móc spać spokojnie, razem z doświadczoną agencją PR, powinniśmy zadbać o strategię monitorowania naszych rynkowych przeciwników.

Niespodzianki? Nie, dziękuję!

Jeśli prowadząc firmę kiedykolwiek pomyślisz, że działasz w próżni i możesz nie przejmować się tym, co robią inni, to będzie to prawdopodobnie początek Twojego końca. Przyglądanie się temu, co robi i jak funkcjonuje konkurencja pozwala przewidzieć jej przyszłe ruchy i strategie, zastanowić się, jak mogą one wpłynąć na naszą działalność oraz pomóc w lepszym i bardziej efektywnym planowaniu. Zanim jednak zaczniesz obserwować – czy wiesz kogo poddać obserwacji? Podstawą każdej strategii biznesowej jest świadomość tego, w którym miejscu na rynku się znajdujemy. To pozwala nam określić drogę do tego, gdzie chcemy być, a także przewidzieć kto i jak może nam zagrozić. Ponieważ żyjemy w czasach, w których nowe firmy powstają każdego dnia − tylko regularna i dokładna analiza pokaże, co dzieje się w innych przedsiębiorstwach, jakie produkty są na topie, jakie nowości i działania public relations zostały wprowadzone.

Posiadanie wcześniejszej wiedzy o wszelkich istotnych działaniach nadciągających ze strony konkurencji, czy będzie to nowy produkt, czy też oryginalna kampania pr bądź marketingowa, pozwala lepiej się przygotować i zawczasu zaplanować reakcję. Pośpiech nigdy nie jest dobrym doradcą – tym bardziej w biznesie. W takiej sytuacji mamy np. szansę na opracowanie korzystniejszego, bardziej innowacyjnego produktu, jednocześnie mając czas na jego wprowadzenie, lub po prostu na rozsądną odpowiedź. Niespodzianki są dobre na urodziny, w pracy nigdy nie powinniśmy dać się zaskoczyć. 

Konkurencja a konkurencyjność

Skuteczna strategia PR i plan monitorowania konkurencji sprawia, że doskonale znamy ofertę produktową przeciwników, a także bazy klientów, do których ją kieruje. Taka świadomość może pomóc zidentyfikować niewykorzystane dotąd drogi i pomyśleć o rozwiązaniach czy ofercie, której w innych okolicznościach być może nie wzięlibyśmy pod uwagę. Nasza analiza powinna więc być jak najpełniejsza i uwzględniać jak najwięcej możliwych kanałów: aktywność prasową, reklamową, obecność w social mediach i PR w internecie. Nie wolno zapomnieć także o działaniach dodatkowych – organizowanych wydarzeniach czy udziale w eventach. Tylko informacje zebrane z takiego spektrum pozwolą zauważyć prawidłowości i trendy, dostrzec czym interesują się odbiorcy w branży. To także szansa na to, by zaobserwować, czy publiczność naszych oponentów ma pytania związane z produktami lub problemy z dotarciem do poszczególnych informacji. Analizując interakcje użytkowników z treściami i działaniami marketingowymi konkurencji, możesz dowiedzieć się, co zrobić inaczej, w jakie tematy się zagłębić, co lepiej wyjaśnić i rozwiązania jakich problemów możesz im zaproponować. To wszystko pozwoli odkryć i podbić „nieznane wody” – klient zawsze wybierze produkt najbardziej korzystny – ze względu na dostępność, jakość i cenę. Do nas należy zadbanie o to, aby nasz, na tle innych, wypadł najlepiej.

Zespół do zadań specjalnych

Prawidłowe określenie konkurencji, ciągły monitoring oraz gromadzenie danych dotyczących jej działalności to ogrom pracy, który mieści się w zakresie usług PR. Powinniśmy mieć to na uwadze i z góry przyjąć, że nie jest to zadanie dodatkowe, które możemy podrzucić naszym pracownikom jako urozmaicenie zakresu obowiązków. Oczywiście, rynek pełen jest narzędzi, które ułatwią nam pracę i z zebranych danych wygenerują masę wykresów i wskaźników, jednak analiza ilościowa to tylko część zadania. Aby twarde dane przekuć w jakościową, skrupulatną analizę, potrzebujemy specjalisty, nie zautomatyzowanego algorytmu. Aby strategia PR i monitoringu była tworzona i realizowana prawidłowo, najlepiej skorzystać więc z pomocy agencji public relations, która dzięki swojej wiedzy i umiejętności wykorzystania współczesnych narzędzi zadba, aby nic nas nie zaskoczyło, zinterpretuje posiadane informacje, będzie w stanie doradzić, co robić dalej i zajmie się obsługą media relations.

Niezależnie od tego, na jaki tryb śledzenia poczynań innych firm z danego segmentu rynku się zdecydujemy, największą zaletą monitorowania konkurentów jest to, że pozwala uniknąć wielu niepotrzebnych, stresujących sytuacji czy konieczności wdrażania kryzysowego public relations. W kreowaniu wizerunku wszystkiego trzeba się nauczyć poprzez doświadczenie, jednak w przypadku błędów – lepiej, kiedy nie są one nasze.

Tower

Odchodzi Klient od Agencji…

Czytaj
Tower

Zróbmy sobie fakap, czyli jak przygotować się na kryzys

Czytaj
Dowiedz się jak pracujemy

Chcesz zobaczyć jak realizujemy projekty? Proszę bardzo!